Just another weblog
Wednesday October 18th 2017

Masyw Czerwonych Wierchów

Trasa startuje spacerem Doliną Małej Łąki. Po gdzieś jeden i pół kilometra niebieski trakt odchodzi w prawą stronę jak też wchodzi na przełęcz nazywającą się Przysłop Miętusi, skąd pejzaż rozciąga się na Kominiarski Wierch i w następnej kolejności Czerwone Wierchy.

Z Przysłopu Miętusiego powinno się pójść szlakiem która przez inicjalnych parę tysięcy metrów tworzy spokojny bieg, wzdłuż wschodniego nachylenia Doliny Miętusiej. W tejże stronie jeszcze w XIX wieku chodziła kopalnia, ciągnąca rudę żelaza na użytek huty w Kuźnicach. Trasa podąża przez gąszcz górnoreglowy dochodząc na Kobylarz, z którego rozwija się imponująca panorama na Wielką Świstówkę, która jest dużym polodowcowym żlebem o nietuzinkowym kształcie, ze skarpowymi skalistymi ścianami. W tymże położeniu istnieje malutka polanka, na której duża liczba podróżnych sporządza krótkotrwały przystanek i sesję fotograficzną.

W pobliżu Wielkiej Świstówki jest obecna gigantyczna ilość grot, zatem teren wspomniany jest masami nawiedzany przez speleologów. Na bieżącej wzniesieniu regiel górny zamienia się w kosodrzewinę. W obszarze Kobylarza ścieżka odchodzi w lewo oraz stopniowo staje się coraz wyraźniej urwisty. Trasa pędzi w górę kamiennego, piarżystego żlebu (Kobylarzowy Żleb) oraz robi się na obecnym fragmencie niesłychanie spadzista. W indywidualnym punkcie przychodzi przezwyciężyć stosunkowo ciężki skalisty próg. Wyposażony jest on w łańcuch, ale istotom nie nawykłym do wspinaczki może przydać on mocne problemy, szczególnie iż skała regularnie jest mokra. Na skraju Kobylarzowego Żlebu ścieżka dochodzi do Czerwonego Grzbietu, z którego jest piękny widoczek ku Giewontowi. Począwszy od takiego okresu dróżka dosyć łatwo idzie w celu czubka Małołączniaka.

W obszarze rzeczonej zaobserwować można grupkę kozic, które czasami przybywa zupełnie niedaleko ścieżki Małołączniak – jeden spośród Czerwonych Wierchów. Cały kompleks skupia też: Krzesanicę (najznaczniejszy z tej ekipy – 2122 m.n.p.m.), Ciemniak (ulokowany najmocniej na stronę zachodnią a następnie Kopę Kondracką (umieszczona na wschodnim kresie grupy a także zarazem najmniejsza – 2005 m.n.p.m.). Opisywany masyw jest nader zdradziecki: jego szczyty są to równe kopułki obrośnięte trawiastą roślinnością, które są podcięte prostymi kilkusetmetrowymi urwiskami. Ta ukształtowanie jest źródłem sporo śmierci wśród globtroterów: zejście z szlaku we mgle ewentualnie deszczu grozi zlecenia w dół Pojęcie „Czerwone Wierchy” pozostaje uwarunkowana z florą o definicji Sit skucina, pokrywającą omawiany masyw, która jesienią przybiera odcień czerwonawy.

More from category

Wycieczka w okolice Doliny Gąsienicowej
Wycieczka w okolice Doliny Gąsienicowej

Kuźnice są prawdziwym ogniskiem tatrzańskiego nurtu wędrownego. W tej miejscowości jest obecna początkowa stacja [Read More]

Z tatrzańskich zakątków
Z tatrzańskich zakątków

Panorama z drogi na Starorobociański Szczyt Zerwa kulista to piękna roślina   A poniżej Bodziszek żałobny [Read More]

Interesting Sites

    Archives